Mimo zmieniającego się rynku pracy i kwestii związanych z rozwojem AI wielu przedsiębiorców wciąż zastanawia się, jak zatrzymać wartościowych pracowników, gdyż to właśnie oni będą kluczowi w zarządzaniu chociażby sztuczną inteligencją. Wszelkie benefity, gratyfikacje finansowe, pakiety socjalne są potrzebne, ale mogą nie wystarczać. Firmy, które inwestują w stabilne zespoły wiedzą, że to budowanie relacji jest jednym z kluczowych aspektów zatrzymania pracowników na pokładzie. Pracownik musi chcieć pracować właśnie w naszym przedsiębiorstwie i to szefostwo powinno o to zadbać.
– Świadome budowanie miejsc pracy i zespołów, w których pracownicy zostają na wiele lat, to bardzo potrzebna umiejętność zarządcza. Doskonałe przywództwo, konsekwentne budowanie relacji i stworzenie środowiska, gdzie pracownik czuje się ważny i wysłuchany jest niezbędne, aby wartościowych pracowników zatrzymać. Relacje, wzajemne zaufanie i poczucie bezpieczeństwa z obu stron, są często o wiele ważniejsze niż owocowe czwartki, które już nikogo nie zatrzymają – tłumaczy Damian Abramowicz, mentor biznesowy, trener sprzedaży, przedsiębiorca.
Relacje są ważniejsze niż premie
Niezależnie od wielkości firmy i branży w jakiej się ona porusza, fundamentem organizacji są relacje międzyludzkie. W małych przedsiębiorstwach zadbanie o relacje jest łatwiejsze. Właściciel ma często bezpośredni kontakt z zespołem. Jednak w większych organizacjach pracownik także chce czuć, że jego przełożeni liczą się z tym, co chce im przekazać, że jest traktowany podmiotowo, nie przedmiotowo. Jest to bardzo ważne zadanie dla managerów, liderów, aby zadbać o te relacje.
– Pracownicy są bardziej lojalni wobec firm, gdy wiedzą, że mogą liczyć na wsparcie przełożonych w każdej sytuacji. Nie chodzi tu oczywiście o tolerowanie nieporadności. Obie strony powinny realizować zawodowo to, na co się umówiły. Ale jeśli pracownik będąc w nagłej sytuacji życiowej może liczyć na urlop, zrozumienie, pomoc, a nie groźby zwolnienia czy ucięcia wynagrodzenia, to z pewnością w takim miejscu zostanie dłużej. Z doświadczenia wiem, że ludzkie podejście może być fundamentem zatrzymania pracowników na bardzo długie lata. Poczucie bezpieczeństwa, zwłaszcza obecnie, gdy stoimy u progu kryzysu związanego z AI, może okazać się ważniejsze niż wyższa wypłata – mówi Damian Abramowicz.
Lojalność nie jest zagwarantowana podczas podpisywania umowy o pracę. Powstaje ona w codziennych relacjach i małych gestach, które pokazują, że człowiek jest ważniejszy niż procedura.
– Dlatego coraz więcej osób w ostatnim dziesięcioleciu zrezygnowało z pracy w wielkich korporacjach, gdzie traktowano ich jak trybiki, na rzecz mniejszych firm, gdzie mogli poczuć się człowiekiem, nie tylko wierszem w excelu – dodaje mentor biznesowy.
Co ważne, taka lojalność działa w obie strony. Jeśli pracownik czuje, że firma zachowuje się wobec niego w porządku, znacznie częściej sam będzie gotowy zaangażować się dodatkowo wtedy, gdy sytuacja tego wymaga.
Wypłata to nie wszystko, a konflikty nie rozwiążą się same
Ekspert podkreśla, że myślenie przedsiębiorców jakoby terminowe wypłacenie wynagrodzenia było ważną informacją zwrotną dla pracownika, jest błędne. Ludzie, których zatrudnia firma potrzebują znacznie więcej. Poczucie, że ich praca jest ważna, ma znaczenie, jest doceniana powinno wybrzmiewać z ust przełożonych. To kolejna ważna składowa budowania relacji.
Regularny feedback, docenienie dobrze wykonanej pracy, czy zwykłe „dziękuję” potrafią mieć większy wpływ na motywację niż kolejny benefit wpisany do regulaminu.
Z drugiej strony w każdej organizacji pojawiają się konflikty. Ważną częścią budowania relacji jest umiejętne ich rozwiązywanie.
– Olbrzymim błędem w wielu firmach jest zamiatanie konfliktów pod dywan. Prowadzi to do narastania napięć, bo problem nie znika, a się nawarstwia. Rola lidera nie polega jedynie na wymaganiu wyników, ale również na dbaniu o relacje wewnątrz zespołu. Powinien on sprawnie zauważać ewentualne konflikty, nieporozumienia i jak najszybciej wspierać ich rozwiązanie. To pozytywnie wpływa na atmosferę w całej firmie, o którą dbać muszą wszyscy pracownicy. Pamiętajmy, że ludzie w zespole nie tylko mają oczekiwać, ale sami też wnoszą coś od siebie – mówi Damian Abramowicz.
Firma z wizją dla ambitnych pracowników
Pracownicy powinni czuć się docenieni, zauważeni, ale także muszą mieć poczucie, że mają wpływ na to w jakim kierunku organizacja zmierza. Stagnacja, brak inwestycji, innowacji, pójścia z duchem czasu, brak konkurencyjności sprawi, że zwłaszcza ci najlepsi ludzie odejdą.
– Liderzy powinni regularnie komunikować zespołowi cele, inwestycje, możliwości, wyzwania. Pracownicy pragną być częścią czegoś większego. Ambitnym ludziom nie chodzi jedynie o przetrwanie do kolejnej wypłaty. Dlatego uczestnictwo w realizacji wizji firmy jest bardzo ważne dla zespołu. Pracownicy czują się wówczas traktowani z szacunkiem, wiedzą, że są ważni dla przedsiębiorstwa – podsumowuje Damian Abramowicz.
Jeżeli firmy będą potrafiły stworzyć takie środowiska pracy, gdzie ludzie czują się częścią zespołu, a dbałość o relacje to podstawa, nie będą wówczas musiały zmagać się z nieustanną rotacją pracowników. To pracownicy zechcą budować przyszłość razem z daną firmą przez wiele kolejnych lat.
Damian Abramowicz – mówca motywacyjny, mentor biznesowy, szkoleniowiec, doświadczony przedsiębiorca. Zawodowo pomaga firmom i doradza biznesowo. Współtworzy projekty Kuna System i Happy Business. Działa na rzecz zdrowia psychicznego młodzieży i dorosłych. Prywatnie pasjonuje się podróżami oraz skokami ze spadochronem, których wykonał ponad 400.

