Zmywając ręcznie, zużywamy ok. 90 litrów wody. Zmywarce wystarczy tylko 10 litrów. W kontekście suszy hydrologicznej wybór wydaje się więc oczywisty. Jednak, aby nasze naczynia lśniły czystością, potrzebne są tabletki lub kapsułki. I tu pojawia się problem, bowiem zawarte w wielu z nich fosforany, są jedną z głównych przyczyn zanieczyszczenia polskich wód. Czy da się wyjść z tego ekologicznego impasu?

